Nasz Niezapomniany Wyjazd Do Chilo Gorge Safari Lodge
Zimbabwe
Book Top Experiences and Tours in Zimbabwe:
If youʻre booking your trip to Zimbabwe last minute, we have you covered. Below are some of the top tours and experiences!
View All Experiences
Mieliśmy wielką przyjemność odbyć podróż wypoczynkową do Parku Narodowego Gonarezhou niedawno. Podróż ta była bardzo oczekiwana, gdy opuściliśmy granice znajomego świata na safari wind down. Mieliśmy przyjemną podróż z Harare do Chilo Gorge Safari Lodge, wdzięcznie doceniając, że odbywamy tę podróż samochodem na końcu zimy, więc upał nie był zbyt uciążliwy. Podróż trwała około 7 godzin.

Po przyjeździe do Chilo Gorge Safari Lodge, radosny Bonani przywitał nas i zajął się naszym bagażem. Podano nam pyszną mrożoną herbatę jako napój powitalny. Następnie zostaliśmy zaprowadzeni na taras z widokiem na rzekę Save. Jest to absolutnie zachwycające, jedno z tych momentów, gdy natura daje duże witaj. Podziwialiśmy piękne widoki rzeki i zauważyliśmy zwierzęta pijące po drugiej stronie. Chociaż przybyliśmy znacznie po czasie obiadowym, dla nas przygotowano smaczną posiłkę, co było bardzo cenione.

Pokoje gościnne w ośrodku są pokryte strzechą chaty, które są zrównoważone nad wąwozem rzecznym. Są one pięknie chłodne z uroczymi cienistymi balkonami i różnymi widokami na rzekę poniżej. Nasza chatka znajdowała się obok wodospadu, który w porze deszczowej spływał wodą. Pokoje są wygodne i dobrze wyposażone w dużo miejsca do przechowywania i powierzchni do użytku. Szczególnie polubiłem luksusowe drewniane podłogi, które okazały się ciepłe pod stopami wcześnie rano.

Po późnym lunchu spędziliśmy popołudnie zwiedzając Chilo. Podziwialiśmy piękno ogrodów aloesowych, które w pełni kwitły, jak również urzekający widok rzeki poniżej. O zachodzie słońca udaliśmy się na taras, gdzie popijaliśmy drinki podziwiając zwierzęta poniżej i wspaniałe ptactwo.

Na drugi dzień rano obudziliśmy się na kontynentalne śniadanie zastawione na patio, a o godzinie 7 rano dołączył do nas nasz przewodnik, Lloyd, który poprowadził nas na całodniową wycieczkę do Chilojo Gorge. Klify Chilojo są najbardziej znaczącym elementem w Parku Narodowym Gonarezhou. Lloyd był bardzo kompetentnym przewodnikiem, bardzo wyedukowanym i dbającym o nasze potrzeby. Mieliśmy nagradzający dzień obserwowania zwierząt i napotkaliśmy impale, kudu, sable, duiker, steenbok, a także słonie, szakale, lwy, dziki, lamparty, hipopotamy i krokodyle. Zauważyliśmy także różnorodne ptaki drapieżne, w tym orły wojenne, sępy, bieliki i kani.

Kawę wypiliśmy w drodze na klify, a dotarliśmy do zapierających dech w piersiach krawędzi Chilojo w samą porę na lunch. Spoglądając na dolinę rzeki Runde, czerwone klify piaskowca są wspaniałe i konieczne do zobaczenia dla wszystkich odwiedzających Gonarezhou. Gdy usiedliśmy i zajmowaliśmy się krajobrazem, prawie wypadliśmy z naszej ławki, gdy długi czarniawy wąż, być może mamba lub czarny mamba, unosił się nagle z liści na ziemi niedaleko, gdzie siedzieliśmy, ale na szczęście zmienił kierunek i zsunął się pod pobliską krzaczastą roślinę.

Później po posiłku pojechaliśmy na szczyt klifów Chilojo, który był zapierający dech w piersiach, i sfotografowaliśmy oszałamiający szczyt. W drodze powrotnej do ośrodka zrobiliśmy drinki o zachodzie słońca na łóżku rzeki Save, czekając aż duże stado słoni przejdzie przez rzekę zanim będziemy mogli przejść bezpiecznie. Dotarliśmy dokładnie na czas na pyszny obiad z pikantną zupą dyniową, smacznym kurczakiem z pomidorowym daniem głównym, podanym z warzywami, a na deser Banoffee pie. Następnie udaliśmy się spać po długim pełnym przygód dniu. Padając wyczerpani, ale ekscytujący do łóżka.

Trzeciego dnia wstaliśmy trochę później i obudziliśmy się na dźwięk ptactwa za oknem. Fruwarkowe śniadanie było zarówno kolorowe, jak i sycące; delektowaliśmy się je na tarasie. Po śniadaniu odwiedziliśmy sąsiedni obóz self-catering, Nhambo. Pokoje są bardzo podobne do tych w ośrodku Chilo, z pięknymi widokami na dolinę rzeki Save. Istnieje również jednostka rodzinna z własną kuchnią i jadalniami, pomieszczającą ogółem ośmiu gości.

Na środku obozu znajduje się wspólna kuchnia z górnym pomieszczeniem jadalnym i barem, w pełni wykorzystująca widoki. W Nhambo jest możliwość spożywania posiłków w ośrodku Chilo, jeśli zachodzi taka potrzeba. Później tego ranka udaliśmy się 10 minut, aby zobaczyć pobliskie wodospady Chivilila. Były one bardzo imponujące, spływające na bardzo skalistym odcinku dna rzeki, i z cienistym miejscem z widokiem na wodospady i baseny. Zrelaksowaliśmy się na piknikowym lunchu w tym bryzy miejscu. Ponownie obiad był bardzo smaczny.

Później po południu zostaliśmy zabrani na duży piaszczysty brzeg rzeki Save na drinki o zachodzie słońca. Krzesła zostały ustawione wokół ogniska i przyglądaliśmy się złotemu blaskowi słońca nad rzeką gdy zachodziło. Społecznie spędziliśmy czas nad napojami i przekąskami. Kolacja była szczególnie pyszna, a wieczerza, gdzie gotowano steki do perfekcji, podczas gdy czekaliście.

W ostatni poranek wczesnym rankiem wstaliśmy wcześnie na szybką wycieczkę do ujścia rzek Save i Runde. Mieliśmy trochę zbyt wiele emocji, gdy mieliśmy niesamowite bliskie spotkanie z trąbą słoniową po drodze. Zatrzymaliśmy się na przerwę kawową na ujściu dwóch rzek i udało nam się zachwycać pięknie. Miejmy nadzieję, że uda nam się zobaczyć rzadką rybołówkę Pels Fishing Owl w drodze, ale nie udało nam się nic zobaczyć! Po powrocie do obozu zjedliśmy śniadanie, a potem niestety nadeszła pora opuszczenia tego bardzo wyjątkowego miejsca. Przyjazny i sprawny personel sprawił, że ten urlop był bardzo relaksujący i zabawny. Chilo Lodge to wspaniała inwestycja, jeśli kiedykolwiek masz szansę odwiedzić Gonarezhou.